Tag: problemy

Zacofana służba zdrowia sprzed stu lat

Rola kobiety i higieny w XIX wieku

Uczniowie Hippokratesa. Doktor Bogumił” to pierwsza część cyklu, zapowiadająca więcej historii ze świata medycyny od Ałbeny Grabowskiej. Publikacja przenosi nas do 1890 roku, do Warszawy i przedstawia świat, który szczęśliwie ani trochę nie przypomina współczesnych standardów w szpitalach. Tytułowy bohater, doktor Korzyński, wżeniając się w rodzinę o tradycjach medycznych ma trochę łatwiej w znalezieniu pracy w stolicy. Nade wszystko pragnie zostać ginekologiem, ponieważ obserwowane przez niego przypadki cierpień wśród kobiet (w tym jego żony) nakazują mu działać w tym zakresie. Na swojej drodze spotka szereg przeszkód, z których główną będą koledzy po fachu.

Szpital końca XIX wieku to iście przerażające miejsce. Przede wszystkim brudne, z zaniedbaniami na poziomie podstawowej higieny. Lekarze wchodzą z papierosem na salę operacyjną, kichają nie posiadając maseczek, a brudne narzędzia wycierają o swoje (i tak już mocno zabrudzone) fartuchy. Nie liczy się w najmniejszym względzie dobro pacjenta – najważniejsze są zawody – który z chirurgów zakończy operację szybciej. Nikt nie przejmuje się statystykami, a te przerażają – tylko nieliczni przeżywają zabiegi na stole operacyjnym, co w tamtym czasie uznawane jest za cud. Korzyński znajduje dla siebie specjalizację, która miałaby odciążyć kobiety podczas okrutnego bólu, jakim jest poród. Jego pomysły, głównie ze względu na stereotyp kobiety w tamtych czasach, są uznawane za niepotrzebne fanaberie.

Prędzej umrzesz niż urodzisz

Brak pojęcia odnośnie ginekologii z pewnością wynika z faktu i przekonania, że kobiety rodziły od setek lat i jakoś dawały radę, więc nie ma sensu zajmować się czymś, co jest naturalną koleją rzeczy. Praktyki porodowe, opisane bardzo dokładnie w książce, pozwalają dziękować losowi o standardy we współczesnych szpitalach. Nie ma środków przeciwbólowych, nacięć, jest wyciąganie dziecka za głowę, kleszcze albo napieranie łokciami na brzuch, w celu wypchnięcia potomka. Kobietom każe się zachować spokój i nie krzyczeć, by nie dekoncentrować lekarzy. Nie mają żadnego wsparcia, wiele z nich się wykrwawia. Komplikacje poporodowe, niezwykle częste, doprowadzają do przedwczesnych zgonów. W tym wszystkim Korzyński stara się pomóc, znaleźć jakiś sposób na to, by pchnąć tę dziedzinę do przodu.

Na uwagę zasługuje bardzo dobre przygotowanie autorki w kwestii historycznej i społecznej Polaków XIX wieku. Z każdą stroną można jeszcze silniej docenić starania medyków o polepszanie jakości naszego życia.

Ludzie freepik - pl.freepik.com
Back To Top